Ka 3

 

Tajemniczy ochroniarz Kaczyńskiego – z wyrokiem karnym i odsiadką na koncie

Anna Siek, 20.10.2014
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i SprawiedliwościJarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości (DANIEL ADAMSKI)
W najbliższym otoczeniu prezesa PiS pojawił się człowiek, który ma na koncie odsiadkę w więzieniu – informuje „Newsweek”. Co ciekawe, firma, która za 100 tys. zł miesięcznie zajmuje się ochroną Jarosława Kaczyńskiego tłumaczy, że mężczyzna zajmuje się tylko… rozwieszaniem plakatów.
Jak informuje „Newsweek”, wśród ochroniarzy Jarosława Kaczyńskiego pracuje osoba z wyrokiem karnym i po odsiadce. Mężczyzna nie ma licencji pracownika ochrony, a dwa lata temu był ścigany listem gończym.Firma odpowiedzialna za ochronę prezesa Prawa i Sprawiedliwości tłumaczy, że Artur W. pracuje jako wolontariusz i zajmuje się robieniem plakatów. Mężczyzna jest widywany blisko Kaczyńskiego np. podczas obchodów miesięcznic katastrofy smoleńskiej. 

 

Artur W. został cztery lata temu skazany za uporczywe niepłacenie alimentów. Nie reagował na wezwania kuratora i policji. I sąd zamienił mu karę 90 godzin prac społecznych na 45 dni więzienia. W 2012 roku wydano za mężczyzną list gończy.Wiceprezes firmy ochraniającej prezesa Kaczyńskiego przyznał, że nie wiedział o odsiadce Artura W. „Na marsze może przychodzić jako zwolennik. Przecież PiS i „Gazeta Polska” też wystawiają swoje służby porządkowe” – tłumaczy w rozmowie z „Newsweekiem”. 

Dlaczego więc mężczyzna ma znaczek firmy w klapie i mikrofon pod marynarką, jak inni ochroniarze? „Mikrofon mógł sobie kupić sam, a nasze znaczki rozdajemy różnym ludziom” – odpowiedział wiceszef firmy Grom Group.

 

Zobacz także

tokfm.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS