Kaczyński – klown nr 1 w kraju bierze się do robienia dzieci. Z kim?

Obwoźny cyrk z prezesem jako klownem nr 1 jeździ po Polsce i daje te same numery.

Taki sezon. Jarosław Kaczyński w Białymstoku dawał spektakl „Zwyciężymy (pewnie w Birkina Faso)”, ale pod koniec swojego wystąpienia postanowił zdjąć majtki i wziąć się do rzeczy. Czyli trykania:

„Nie ma cenniejszego daru niż dzieci. Bo strasznie nas mało i robi się jeszcze mniej. Musimy o nie dbać, zapewniać im jak najlepsze warunki”.

Ciekawe, z kim te dzieci robił? Na konwencji PiS obecny był Jarosław Gowin. Nie było Szczypińskiej.

„Intelektualistka” PiS, Krystyna Pawłowicz, popisała się złotą myślą konstytucjną na temat Unii Europejskiej:

„Pani Premier, ‚żadnego zamknięcia drzwi’ z mojej strony nie będzie. Będę krytycznie – jak dotychczas – oceniała to, co dziś się nazywa Unią Europejską”.

>>Słowo ‚szmata’ oznacza brudny materiał. Określenie ‚unijna szmata’ (brudny materiał z unijną symboliką) nie jest przecież wulgaryzmem, lecz ostrą, mocną, symboliczną oceną tego, co jest w moim własnym odczuciu skutkiem neokolonialnej w efekcie obecności Polski w tej organizacji”<<

– pisze Pawłowicz na portalu dziadowskim wPolityce.pl.

Polska awansowała w rankingu dobrostanu. W 2012 roku zajmowała 48. pozycję, obecnie 31.