Kaczyński, do dymisji! Ale raus!

Czy Jarosław Kaczyński poda się do dymisji?

Wiem, nie pełni funkcji państwowych, ale publiczne. To jest niemal to samo, bo za chwilę może pełnić funkcję państwową.

Kaczyński powinien poddać się do dymisji jako prezes, który walczy z układem, z kryminalistami, a takich posiada w swojej ochronie.

W „Newsweeku” piszą o człowieku w jego otoczeniu, który ma za sobą odsiadkę w kryminale i list gończy.

Czy Kaczyński ma honor?

Nie ma.

Czy krasnale mają honor? Achtung! achtung! – ochrona prezesa miesięcznie kosztuje 100 tys. zł.

Przecież to koszmar. Nic nie potrafi, wiedzę ma głupiego Jaśka, nawet prawa jazdy nie zrobił.

I taki gamoń dzień w dzień smrodzi w kraju, a przy tym puszcza zawsze jakiegoś intelektualnego pawia.

Dlaczego ten krasnal nie odpowiedział za śmierć swego brata i 95 pasażerów tupolewa, bo to on jest pośrednio odpowiedzialny za katastrofę smoleńską.

Czyżby ochrona z kryminalistą za 100 tys. zł miesięcznie miała chronić prezesa przed zmorami, przed nieczystym sumieniem, zabagnionym, przegranym życiem?

W takim układzie Kaczyński powinien się leczyć i nie dręczyć Polaków.

NFZ powinien mu fudnąć Tworki.