Teokracja smoleńska

Już Kościół wtrąca się w wybory do Parlamentu Europejskiego. Episkopat podpowiada na kogo wierni mają głosować. Tak to pokrętnie nazwał abp Stanisław Gądecki:

„Zgodnie z własnym dobrze uformowanym sumieniem, w duchu św. Jana Pawła II”.

Niedawno wszak nowy szef KEP określił czego się spodziewa. Kościół ma być duszą państwa.

Prezydium Episkopatu opublikowało dzisiaj (13.05) komunikat:

Włączając się w apel Biskupów Wspólnoty Europejskiej, aby każdy z nas, obywateli Europy, w duchu odpowiedzialności za nią i dobrze spełnionego obowiązku poszedł do urn wyborczych i oddał w wyborach do Parlamentu Europejskiego swój głos zgodnie z własnym dobrze uformowanym sumieniem, przypominamy, że w ten sposób – poprzez naszych przedstawicieli, którzy będą działać w Parlamencie Europejskim w duchu św. Jana Pawła II – my sami będziemy mogli wypełnić te zobowiązania, które w odniesieniu do budowania jedności europejskiej pozostawił nam św. Jan Paweł II”.

Kościół czeka na dojście PiS do władzy. Wówczas fundną nam ustrój „Teokrację smoleńską”.